close
Menu

Nowoczesne technologie w gospodarstwie specjalistycznym - Neropo Sp. z o.o.

 

Wywiad przeprowadzony w firmie Neropo Sp. z o.o. w Studzieńcu (gmina Rogoźno). Właścicielami są trzej bracia
– Erik, Peter i Geert Niezen.

 

Do Polski z Holandii sprowadził ich 25 lat temu ojciec. Na początku osiedlili się koło Tarnowa Podgórnego, dzierżawiąc ok. 25 ha ziemi. Od samego początku na 10 ha sadzono róże, a na 15 ha przygotowywano podłoże pod nie. Początki były dość trudne, nie znali języka, potrzebowali kogoś do tłumaczenia. W 2002 roku znaleźli w „Głosie Wielkopolskim” ogłoszenie Agencji Nieruchomości Rolnej o możliwości zakupu w okolicach Studzieńca budynków gospodarczych – hal wraz z ok. 62 ha ziemi, zakupili tę ziemię, a po 2–3 latach dokupili kolejne 31 ha. W 2014 roku dokupione zostało kolejne 80 ha. Cała ziemia, która posiada przedsiębiorstwo, znajduje się wokół budynków gospodarczych.  Dodatkowo właściciele dzierżawią 27 ha od sąsiadów. Bardzo chwalą sobie współpracę z sąsiadami, gdyż często zamieniają się polami, tak aby było utrzymane zmianowanie. Dużą część swoich róż i podkładów eksportują. Nasiona róż kupowane są w Polsce. Na stałe w firmie pracuje 60 pracowników, a w sezonie liczba ta wzrasta nawet do 100 osób.

 

Od kiedy pamiętają, są fanami marki John Deere. Na początku wszystkie maszyny sprowadzane były z Holandii. Do tej pory z tamtych lat w gospodarstwie pracują: ciągnik John Deere 1040, 6330 z Turem i 5400 na wąskich kołach. Po zmianach, jakie nastąpiły w Polsce, mogli zacząć kupować maszyny na terenie naszego kraju. Ze względu na bliskość dealera zaczęli swoją współpracę z firmą KUHN – Maszyny Rolnicze Sp. z o.o. Ta dobra współpraca utrzymuje się do dziś. U swojego dealera kupili w ciągu ostatnich lat: ciągniki 6430P i 2 sztuki 6125R, opryskiwacz 740i oraz kosiarkę samojezdną X590. Dodatkowo pozyskali używane maszyny John Deere 7930, 8360RT oraz 2 kosiarki samojezdne. Bardzo wysoko oceniają współpracę z działem serwisu i części zamiennych. Chwalą dostępność części oraz szybką reakcję na awarię działu serwisu. Jak mówią: „maszyny muszą być sprawne cały rok”.
Ojciec właścicieli zawsze wierzył i chciał, aby jego gospodarstwo było precyzyjne. Był on więc prekursorem zakupów systemów rolnictwa precyzyjnego w przedsiębiorstwie. Obecnie już nikt nie wyobraża sobie pracy bez tych systemów.
Pierwsze systemy rolnictwa precyzyjnego pojawiły się w firmie Neropo w roku 2013 wraz z zakupem ciągników 6125R. Ciągniki te były wyposażone w system automatycznej jazdy AutoTrac obsługiwany przez terminal John Deere GrenStar 3 2630. Z racji dużej specjalizacji prac polowych wykonywanych przy uprawie róż i krzewów oraz wymaganej dużej powtarzalności pomiędzy przejazdami na przestrzeni całego sezonu wraz z ciągnikami została zakupiona stacja korekcyjna RTK. Umożliwia ona pracę z dokładnością ±2,5 cm oraz z pełną powtarzalnością przejazdów od siewu/sadzenia poprzez mechaniczną pielęgnację aż do zbioru. Kolejnym ważnym czynnikiem przy zakupie ciągników i systemu automatycznego prowadzenia była możliwość jazdy automatycznej z bardzo niską prędkością, tzn. 150–200 m/h. Dzięki połączeniu skrzyni automatycznej AutoPower w ciągniku 6125R z systemem AutoTrac mamy możliwość pracy z prędkością od 100 m/h.
Kolejnym etapem w rozwoju systemów rolnictwa precyzyjnego w Studzieńcu był nowy opryskiwacz John Deere M740i wraz z automatycznym sterowaniem sekcjami belki opryskiwacza. Rozwiązanie to przyczyniło się do oszczędności środków ochrony roślin przez wyłączanie sekcji w miejscach gdzie kolejne przejazdy nakładały się. System kontroli sekcji wykorzystywany jest również podczas wysiewu nawozu. Rozsiewacz Axis H-EMC 30.2 jest w pełni kompatybilny z technologią Isobus, dzięki czemu może być w pełni obsługiwany przez terminal John Deere 2630 wraz ze sterowaniem sekcjami, zmienną aplikacją nawozów czy dokumentacją zabiegów.
Na przełomie roku 2017/2018 firma John Deere szukała gospodarstwa specjalistycznego, w którym można by było przeprowadzić testy produktu przed pojawieniem się na rynku. Dzięki chęci zaangażowania się w rozwój produktu właściciele gospodarstwawzięli udział w europejskich testach systemu automatyczne jazdy na podstawie obrazu z kamery – AutoTrac Vision. Testy nadal trwają, a wyniki są zaskakująco dobre. Prędkość wykonywanych zabiegów wzrosła o 3–4 km/h, system bardzo dobrze sprawdza się nawet w sytuacjach, gdy siew wykonywany był ręcznie, bez użycia systemu GPS lub w ścieżkach technologicznych, co umożliwia pracę w różnych uprawach, np. buraków cukrowych, kukurydzy, zboża. Aktualnie w Neropo system AutoTrac Vision steruje torem jazdy ciągnika na podstawie obrazu z kamery zamontowanej na dachu ciągnika tuż pod odbiornikiem GPS. System można rozbudować o dodatkową kamerę zamontowaną na narzędziu, co pozwala sterować niezależnie torem jazdy ciągnika i torem poruszania się narzędzia zaczepionego z tyłu.
Kolejnym etapem jest dokumentacja zabiegów oraz ich dalsze wykorzystanie. Dzięki szybkiemu rozwojowi platformy MyDeere możliwości wykorzystania wyświetlacza 2630 powiększają się. Coraz wyższe wymagania stawiane producentom w zakresie ochrony roślin i nawożenia stanowią poważne wyzwania dla producentów i prawidłowego dokumentowania tych zabiegów. Łącząc możliwości systemów prowadzenia AutoTrac, kontroli sekcji i dokumentacji wraz z platformą MyDeere, mamy kompleksowe rozwiązanie w zakresie rolnictwa precyzyjnego od ustalenia granic pola i torów jazdy, przez przygotowanie map zmiennej aplikacji, aż po raporty z wykonanych zabiegów.
W planach na rok 2020 mamy przeprowadzenie testów systemu aktywnego prowadzenia narzędzia opartego o AutoTrac Vision na ciągniku oraz odbiorniku StarFire zamontowanemu na hydraulicznie sterowanym narzędziu w celu uzyskania jeszcze większej precyzji podczas zabiegów pielęgnacyjnych w różach i krzewach.