close
Menu

Już nie wyobrażam sobie pracy bez GPS-u

Pan Dawid Kuźniarek z miejscowości Szemborowo ma 22 lata, skończył technikum Mechanizacji Rolnictwa w Strzałkowie, przejął po ojcu gospodarstwo 14 ha, a rok później dokupił kolejne 5 ha.Na swoim gospodarstwie uprawia buraki cukrowe, kukurydzę, pszenicę oraz rzepak. Wcześniej w Jego gospodarstwie nie było technologii rolnictwa precyzyjnego, jednak ciągłe poszukiwanie rozwiązań optymalizujących koszty produkcji i poprawiających efektywność zabiegów, skłoniły pana Dawida do zakupu ciągnika z systemem automatycznej jazdy AutoTrac.Mniejsze zmęczenieGdy rolnik po raz pierwszy wsiadł do ciągnika wyposażonego w GPS, zauważył wiele znaczących różnic w komforcie pracy. Po 10–12 godzinach pracy dziennie zmęczenie było znacznie mniejsze niż przy pracy ciągnikiem bez takiego wyposażenia. Pan Dawid zauważył również, że praca ta, nie wymaga od niego dużego zaangażowania w prowadzeniu zestawu maszyn po polu i pozwala skupić się na jakości wykonywanej pracy oraz utrzymaniu prawidłowych parametrów maszyny. Zdarzało się również, że Pan Dawid momentami nudził się w kabinie w wyniku braku problemów i samowystarczalności ciągnika. Kolejnym aspektem, który ukazał się w dalszych etapach produkcji to dużo łatwiejsze wykonywanie następnych zabiegów, gdy np. siew wykonany był z systemem automatycznej jazdy, kombajn do zbioru buraków prowadzi się dużo lepiej niż na plantacjach, gdzie siew był wykonywany bez wspomagania GPS. W praktyce przekłada się to na dużo mniejsze straty w zbiorach i mniejsze uszkodzenia korzeni roślin podczas ich zbioru.Łatwa obsługaPoczątkowa obsługa i ustawianie GPS-u było trudne, jednak dzięki sprawnemu kontaktowi z działem rolnictwa precyzyjnego wszystko zakończyło się powodzeniem. Po zaledwie 3 dniach pracy na nowym urządzeniu obsługa stała się prosta, czytelna i bezproblemowa. Podczas siewu z systemem AutoTrac ciągnik prowadzi się sam niezależnie od warunków panujących na polu, także praca po zmroku, bądź w dużym kurzu, nie jest już tak wymagająca, ponieważ mimo to, że operator nie widzi znacznika, maszyna sama wie, gdzie ma jechać. Dzięki systemom GPS można znacznie ograniczyć koszty wykonywanych zabiegów. Redukcja kosztów wynika z planowania przejazdów maszyn i optymalizacji uwroci, z pełnego wykorzystania szerokości roboczej zwiększając tym samym wydajność pracy co ma wpływ również na średnie zużycie paliwa. dodatkowym ważnym elementem agronomicznym jest optymalizacja ugniatania gleby co w obecnych warunkach pogodowych ma coraz większe znaczenie. Jak na razie GPS używany był do siewu buraków, jednak jest to na tyle wygodne i precyzyjne urządzenie, że będzie wykorzystywane również do innych zabiegów jak np. wapnowanie.Plany na przyszłość Pan Dawid chce systematycznie wprowadzać nowe rozwiązania związane z technologią GPS do swojego gospodarstwa, planuje zakupić rozsiewacz do nawozu KUHN AXIS 30.2 M-EMC oraz maszynę do zbioru kamieni. Pan Dawid nie planuje powiększenia gospodarstwa, ponieważ w ich regionie jest bardzo mało dostępnej do zakupu ziemi, a jeśli już się pojawi, to osiąga bardzo wysokie ceny.